Chomik dżungarski a zima

19 kwietnia, 2008 / by 

hamster_hd_wallpaper_2-otherWiele zwierząt zapada w sen zimowy, by móc przetrwać ciężkie warunki, jakie niesie ze sobą zima. Chłód, brak jedzenia i wiele innych czynników sprawia, że „bronią ” na zimowe warunki staje się posiadana przez nich cecha, podczas której znacznie spada przemiana materii, a spowolnienie tempa oddychania i krwiobiegu obniżając temperaturę ciała pozwala przetrwać im ten trudny okres.
Chomiki dżungarskie również zaliczają się do zwierząt, które w charakterystyczny dla siebie sposób potrafią „zakpić” sobie z zimowych warunków. Przyjmują one całkiem odmienną strategię, by przeżyć w swych rodzimych stronach. Nie zapadają w sen zimowy, jak robi to większość zwierząt, lecz pozostają aktywne przez cały okres zimy. Jednak, aby zachować maksimum energii swojego organizmu, w czasie odpoczynku wpadają w tak zwane zdrętwienie.
Pod słowem „zdrętwienie” kryje się stan fizyczny, który występuje u niektórych drobnych ssaków. W czasie owego zdrętwienia przemiana materii spada do minimum, tak, że wszystkie funkcje ciała zostają jednocześnie podtrzymane na bardzo małym poziomie. W rezultacie tego zwierzęta pozostają całkowicie nieaktywne i przebywają w stanie fizycznego zesztywnienia. Reakcje na zewnętrzne bodźce podczas zdrętwienia praktycznie nie istnieją. W odróżnieniu od snu zimowego, zdrętwienie zachodzi nie w określonej porze roku, lecz w określonym czasie doby. W ten sposób senne odrętwienie jest znacznie krótsze od snu zimowego, i trwa kilka godzin, w ciągu doby, kiedy zwierzęta pozostają nieaktywne.
Stan zdrętwienia, jaki pojawia się podczas zimy u chomików dżungarskich został wykryty podczas badań tych stworzonek w laboratoriach. Zmiana fazy aktywności i fazy zdrętwienia nachodzi je po powtarzającym się każdego dnia cyklu. Owy cykl zaczyna się przykładowo od 30 do 60 minut po momencie zachodu słońca, gdyż wówczas temperatura ciała chomika znacznie spada. W takim zesztywnieniu zwierzęta te mogą pozostać, przykładowo od 4 do 9 godzin. W końcowej fazie zdrętwienia temperatura ciała chomika dżungarskiego spada do 20*C, i w odróżnieniu od snu zimowego nie przewyższa temperatury powietrza miejsca, w którym znajduje się zwierze, tylko o 3*C. Pod koniec zdrętwienia chomik powolutku budzi się, i pozostaje aktywnym przez cały pozostały czas, który wykorzystuje na m.in. gromadzenie i spożywanie jedzenia. Podczas porannych „ciemności” , a co z tym idzie i także podczas chłodu, chomiki znów wpadają w odrętwienie, zaczynające nowy cykl.
W samej fazie odrętwienia chomiki , głęboko schowane pod materiałami tworzącymi ich gniazdka leżą z zamkniętymi oczkami, w pozycjach jak do „normalnego” snu. Dzięki warstwie tworzącej gniazdka, pod którą zasypiają chomiki, światło słoneczne nie przedostaje się do ich norek, co potęguje wystąpienie stanu zdrętwienia w ich organizmach. Także podczas zimowych wieczorów, kiedy chomik budzi się z jednej fazy odrętwienia i poszukuje jedzenia, by niedługo znów zapaść w owy stan, wychodząc ze swojej norki, nie odczuwa słabych, zimowych promieni słonecznych, które nie są w stanie „poprzestawiać” jego cyklu. Podczas zdrętwienia przemiana materii zmniejsza się do 30%, a wraz z nią zmniejsza się również częstotliwość wdechów i wydechów, a co z tym idzie -rytmika serca. Oddech staje się nierównomierny, zmienia się długość okresu oddychania z niskiej częstotliwości oddechów – naprzemiennie z krótkimi okresami z normalną częstotliwością.
Obniżenie temperatury ciała i związane z tym zwolnienie przepływu substancji odżywczych nie odbywa się jednak codziennie. Na stan, w jaki w jaki wpadają chomiki wpływają kolejno : długość dnia i temperatura otoczenia. Podczas pierwszej zimy w życiu chomika dżungarskiego, zwierzątko samo „wywołuje” skrócenie dnia, by zapaść w stan odrętwienia i niezależnie od temperatury otoczenia i długości dnia – zasypia. Jednak podczas kolejnej zimy proces ten nie pojawia się już, gdyż do stanu otępienia potrzebne są już bowiem wszystkie czynniki, a przede wszystkim obniżenie temperatury otoczenia w jakim przebywa gryzoń. Także długotrwały brak pożywienia, które doprowadzi chomika do utraty 25% masy ciała może być również przyczyną zapadnięcia zwierzaka w owy stan.
Wiosną, gdy dni stają się coraz dłuższe, a wraz z tym przedłuża się „działanie” nasilonych już promieni słonecznych, gryzonie wychodząc z norek wyczuwają znaczne ocieplenie temperatury otoczenia i same działanie słońca, przedłużającego coraz bardziej dzień. W rezultacie tego wymiana substancji odżywczych w ich organizmach „przestawia” się po raz kolejny na „czas letni”. Dzięki temu gryzonie nie wpadają już w odrętwienie, a śpią normalnym snem, bez obniżenia temperatury ciała i spowolnienia przemiany materii.
Na koniec rozpatrywania zjawiska zdrętwienia, pewnie nasuwa nam się skojarzenie tego stanu ze „zwykłym” snem w jaki wpadają codziennie chomiki w naszych domach. Jednak, czy aby jest to słuszne skojarzenie? Bo czym tak naprawdę bardzo różni się sen od zdrętwienia? Na to pytanie odpowiedziano już dawno, bo w XIX wieku. Stwierdzono wówczas, że podczas snu u chomików dżungarskich występują: faza głębokiego snu i faza aktywnego snu. Są to identyczne fazy snu, jakie występują u człowieka. Trzymając się tego podobieństwa można również stwierdzić, że chomiki również „widzą” sny, tak jak śnią je ludzie.
Jak wie każdy opiekun, chomik spędzają większość czasu śpiąc. Dżungarki aktywnie spędzają 9,5 godzin na dobę, zaś pozostały czas, czyli 14,5 godzin po prostu przesypiają głębokim snem. Jednak, gdy dzień jest pogodny ,świeci słońce – 33 % swego czasu mimo wszystko nie przesypiają, lecz spędzają w gniazdkach, od czasu do czasu wychodząc z nich. Wówczas podjadają swoje zapasy, lub doprowadzają do porządku swoje futerka. Nocą chomiki pozostają aktywne przez 45 % czasu. Przy czym jest to procent przedzielony okresem 7, 5 minuty, podczas których chomiki aktywnie szaleją, i okresem 9 minutowego snu.
Kiedy długotrwale naruszamy sen chomika, zmieniają się działania mózgu w fazie szybkiego snu. Jeśli takie procesy uniemożliwiające spokojny sen, u chomików, nie zostaną przerwane, zmienią dostrzegalnie fazy szybkiego snu – zwiększając jego zakres. Porównując to z działaniami mózgów chomików dżungarskich pozostających w stanach zdrętwienia, od razu krystalizuje nam się odpowiedź na zadane pytanie. Sen, a zdrętwienie, to całkiem co innego… Znaczącym szczegółem, jaki ukazuje się nam na ich końcach, jest fakt, że zdrętwienie, nie jest takim samym stanem jak sen, gdyż podczas niego mózg gryzoni wykonuje takie same działania, jak podczas braku snu, w fazie aktywności, czyli pracuje całkiem normalnie.
Stan fizyczny, jakim jest zdrętwienie nie występuje tylko u żyjących w naturalnych warunkach chomików dżungarskich. Zdarzyć się to może, także i w naszych domach… Przyczyną takiego stanu, może być niska temperatura otoczenia, w jakim przebywa zwierze, brak jedzenia lub oświetlenia. W związku z tym niektórzy z właścicieli chomików, wpadają w przerażenie, kiedy stwierdzają, że ich chomiczek stał się chłodny i zesztywniał. Jeżeli wówczas potrzyma się takiego chomika w dłoniach, poczujemy, jak do zesztywniałego ciałka powraca życie. Kolejny stan zdrętwienia możemy uniknąć poprzez zmianę warunków w jakich trzymamy gryzonia, a także wyeliminowaniem opisanych tu czynników, które powodują powstanie owego stanu. Ale przecież jesteśmy porządnymi opiekunami tych stworzonek, i to co jest tu napisane służyć nam będzie tylko jako ciekawostka pogłębiająca naszą wiedzę o ich zwyczajach życiowych ?

Zobacz również

0 replies

Leave a Reply

Want to join the discussion?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *