Granulaty i ekstrudaty od A do Z

30 lipca, 2008  / by 

Granulaty i ekstrudatyObecnie na rynku zoologicznym znajduje się wiele firm oferujących swym klientom wszelkiego rodzaju pokarmy dla małych gryzoni. Różnice pomiędzy poszczególnymi rodzajami karm są tak duże, jak wiele jest wymagań stawianych przez właścicieli gryzoni, aby te rosły w zdrowiu i w sile pożywiając się zakupionymi produktami. Większość z właścicieli chomików preferuje tradycyjny sposób żywienia tych stworzonek, poprzez podawanie im gotowych już, kupnych mieszanek zbożowych, uzupełnionych odpowiednimi, naturalnymi składnikami. Są jednak tacy opiekunowie, którzy nie pozostają wierni tylko i wyłącznie tradycyjnym mieszankom zbożowym, a poszukują lepszych odpowiedników tejże karmy. Natrafiają wówczas na formowane rodzaje karm, do których zalicza się – granulaty oraz ekstrudaty. Brak dokładnych wiadomości na temat przydatności tych „kształtowanych” pokarmów sprawia, że kupujący je właściciele często tak naprawdę nabywają „kota w worku”. Czym więc tak dokładnie są granulaty i ekstrudaty ? Jakie różnice występują pomiędzy nimi? I co najważniejsze – czy są to produkty, które z myślą o zdrowiu swojego chomika możemy stosować jako podstawową karmę? Na te pytania odpowiedzi zostały już zamieszczone…

Od kuchni, czyli procesy powstawania

Pomiędzy granulatami, a ekstrudatami istnieją znaczące różnice. Błędem jest wobec tego myślenie, że granulaty i spotykane w osobnych postaciach dodatki do karm, czyli ekstrudaty, to te same produkty. Jedynym pomostem łączącym oba te „elementy” jest fakt, że mimo jednostajnej formy zewnętrznej w skład ich wchodzi mieszanina różnych składników. Upodabnia je również proces technologiczny, który polega na mieleniu i mieszaniu części z których powstanie karma, zanim zostanie nadana jej odpowiednia forma. Pozwala to na równomierny podział nie tylko elementów składowych karmy, ale także naniesionych na nie tuż przed mieszaniem – niewielkich części witamin i substancji mineralnych.

Produkcja granulatu rozpoczyna się od przemielenia drobno posiekanego surowca, który wpada do przyrządzenia, gdzie pod działaniem ciśnienia, temperatury i pary wodnej poprawia się właściwości surowca, dzięki czemu możliwe jest sprawowanie kontroli nad jego twardością . Dla uregulowania wilgotności zawartej w „materiale” do utworzonej masy dodaje się wodę, parę wodną, bądź też paszową melasę. Po tym procesie wilgotna masa trafia do glanuratora, który to działając dużym naciskiem formuje granule. Stosowane są tu dwie możliwe technologie. Jedna z nich pozwala na prasowanie masy poprzez specjalną matrycę, w obecności dużego nacisku i temperatury w zakresie 70-90 C. Masa taka, po ukształtowaniu zostaje obcinana specjalnie służącym ku temu nożem na granule jednakowego rozmiaru. Następnie zostają one poddane ochłodzeniu i wysuszeniu, przy procesie którym niestety połowa z naniesionych witamin i substancji mineralnych zostaje zniszczona. Dlatego też, zaraz po ochłodzeniu ponownie przechodzą one proces witaminizacji. Kolejną, drugą technologią wytwarzania granulatu jest proces, w którym użyta temperatura nie przekracza 40 C, a nacisk matrycy w tym przypadku jest znacznie większy. Wówczas obniżenie temperatury pozwala na zachowanie mikroelementów, bez konieczności powtarzania ich nanoszenia. Wytworzone w tej technologii granule są bardziej miękkie, zaś te, przy których produkcji zastosowano znacznie większą temperaturę charakteryzują się stosunkowo gładką i lśniącą powierzchnią.

Produkcja ekstrudatów ma podobny początek jak u granulatu . Z tą różnicą, że dla obróbki ekstrudatów potrzebna jest temperatura zakresu 90-130 C. Przemielona już mieszanina za pomocą dużego nacisku i dozowania pary wodnej przechodzi przez płytę matrycy, w której utworzone są odpowiednie nasady. Wspólne oddziaływanie wilgotnego, gorącego powietrza oraz dużego nacisku powoduje, ze zawarte w surowcu ziarna krochmalu początkowo pęcznieją, zaś później pękają przechodząc przez nasady. Powstaje wówczas porowata i wykrochmalona masa z licznymi kropelkami pary wodnej. W ten sposób zawarty w mieszaninie krochmal zostaje rozgotowany. Po wyjściu z matrycy gotowy ekstrudat jest bardzo wilgotny, dlatego też tak jak i granulat zostaje osuszony, a potem dopiero zapakowany.

Pod lupą

Granulowanie surowców to proces używany przede wszystkim do konserwacji paszy, czyli przedłużenia terminu jej przydatności. Jest to niedroga technologia, która pozwala różnym producentom na wykorzystanie niestety i ubocznych produktów swoich wyrobów. Z drugiej strony zgranulowane surowce zajmują mniej miejsca, oraz są zabezpieczone przed rozwarstwianiem się. Produkty te zawierają małe ilości tłuszczy, zaś w ekstrudatach ilość ta waha się w granicach 20-30%, co nie wpływa korzystnie przy dłuższym spożywaniu, na zdrowie gryzonia. Warto też zaznaczyć, ze z powodu wysokiej temperatury używanej podczas produkcji dodatków paszowych większość ich pożytecznych składników zostaje zniwelowana. Ekstrudaty ze względu na małą ilość substancji odżywczych, są więc za „pomocą” dodawanych przez producentów barwników chemicznych wykorzystywane jako kolorowe dodatki, które dość często spotykamy po rozpieczętowaniu karm dla chomików. Pod względem naturalności szalę przychylności kupującego przeważają granulaty, które w przeciwieństwie do ekstrudatów zawierają więcej mikroelementów, nie są wspomagane chemicznie, ani nie ulegają tak szybko wszelkim modyfikacjom spowodowanym warunkami przechowywania. Kupując granulaty nie należy kierować się niska ceną, gdyż w większych przypadkach producenci nie wykorzystują wszystkich elementów mieszanki dających pożywne i pełnowartościowe połączenie. Dlatego też nie powinno się sugerować dużymi, „ogólnymi” firmami produkującymi karmy dla chomików, lecz firmami specjalizującymi się tylko w produkowaniu granulatów .

Karma podstawowa?

Podstawą stosowaną w odżywianiu chomików są naturalne mieszanki ziaren zbóż . Dodając do tego warzywa, owoce i zioła, zapewniamy gryzoniom kompleks tych składników, które są niezbędne do prawidłowego funkcjonowania ich organizmów. Biorąc pod uwagę proces wytwarzania ekstrudatów, a następnie wynik zawartości wszelkich substancji zawartych w tych dodatkach paszowych, nie można stwierdzić, że są one wystarczające, aby móc stosować je w diecie chomika, jako podstawową mieszankę różnych składników, od których bierze się konkretna nazwa tych produktów. Bez wartości odżywczych, częściej chemiczne niż naturalne ekstrudaty nie powinny znaleźć swego miejsca w misce chomika nawet wraz z mieszanką zbożową, do której większość producentów dodaje je „ciesząc” nasze oko kolorowymi elementami. Tym bardziej strzec powinniśmy się ekstrudatów sprzedawanych jako oddzielne dodatki do urozmaicenia diety naszych gryzoni, często zwane „pożywnymi snackami”, które w znacznej mierze nie są niczym innym jak tymi samymi, pospolicie zwanymi „chemicznymi chrupkami”. Granulaty, jak już wiemy, znacznie różnią się od porównywanych tu ekstrudatów. Wydają się bardziej „przyjazne” i zdrowsze, utrwalając nas w pozytywnym nastawieniu. Jednak, czy są na tyle dobre, aby mogły zastąpić i odrzucone już ekstrudaty, i podstawową mieszankę zbożową, stając na najwyższym szczeblu w piramidzie żywieniowej chomika? Zacznijmy od wizualnej strony granulatów – jakby nie spojrzeć na wysypaną garstkę tego produktu, wszystkie jego kawałeczki wyglądają identycznie, posiadając jednakowy skład, a tym samym również smak i zapach. W wyniku tej charakterystyki chomik, który nastawiony jest na możliwość wybierania oddzielnych, „pasujących mu” składników pokarmu nie ma możliwości wyboru. Z jednej strony jest to dobre w przypadku, gdy gryzoń nasz „podtuczył” się wybierając co lepsze słoneczniki, rodzynki, orzeszki…- wówczas karmiony granulatem będzie odżywiał się zrównoważonym pokarmem. Z drugiej strony chomiki nasze spędzają większość czasu na wyszukiwaniu pokarmu, późniejszym sortowaniu go, robieniu zapasów. W wypadku, gdy pokarm jest jednakowy, poszczególne elementy nie wyróżniają się niczym szczególnym, zwierzątko nie może już zajmować się tymi czynnościami w tym stopniu co poprzednio i ograniczy swój naturalny odruch. Można oczywiście kupić granulat, który składa się z mieszaniny różnych surowców tworzących różne granulaty „w granulacie”, jednak należy uzupełniać je mimo wszystko w zbożowe mieszaniny, które „poprą” naturalne zachowanie chomików. Należy również zauważyć, że granulaty ze względu na swój zmielony i kruchy skład nie są produktami nadającymi się dla chomika, któremu jako gryzoniowi przez całe życie rosną zęby. Brak odpowiedniej twardości i zawartości włókien roślinnych nie sprzyja więc zarówno ścieraniu zębów jaki i w przypadku stosowania granulatu, jako podstawową karmę – stymulacji procesów trawiennych.

Długo można by rozpatrywać wszelkie plusy i minusy. Jednak trzeba spojrzeć na całość dość obiektywnie i stwierdzić fakty, które nie raz zaplątać się mogą, w każdej analizie. Wystarczy dostrzec jeden, wydaje się mały czynnik – naturę. Wszystko to, co dała natura w produktach nienaruszonych żadnymi procesami technologicznymi jest najlepsze. Nie ma w tym modyfikacji, zatracenia cennych składników. Granulaty, nie zapewnią takiej gwarancji składników odżywczych jaką dają chomikom mieszanki zbożowe, oraz regularne dodatki w postaci warzyw, owoców i ziół. Mimo rozwiniętej techniki procesów tworzenia nie są one w stanie ani optymalnie wzmacniać organizm gryzonia, ani wspomagać jego naturalne procesy aktywności w wybieraniu i gromadzeniu składników karm. Owszem, można je stosować, ale jako dodatki. Dlatego też straconym czasem będą poszukiwania takich karm formowanych, które zastąpić by mogły podstawowe formy odżywiania chomików. Nie dajmy się zwieść odmienności produktów, które są tylko ładnie przedstawione, zawsze trzeba mieć świadomość tego czym są i jakie mają zadanie, aby rozgraniczyć podstawę od dodatków i rzeczy szkodliwych.

Zobacz również

0 replies

Leave a Reply

Want to join the discussion?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *