Hamster Breeding – Hodowla

20 grudnia, 2007 / by 

Hodowla chomików powinna być dobrze przemyślana. Pod żadnym pozorem nie powinno się łączyć parki chomików, ponieważ młode są takie słodkie, bo ładnie wyglądają, bo to piękne przeżycie móc wychować własne młode. W taki sposób mogą się zachowywać dzieci, które niekoniecznie wiedzą, z czym mają do czynienia. Taki sposób rozmnażania nazywa się hodowlą w dziecinnym pokoju. Jest to tylko bezmyślne rozmnażanie chomików. Prawdziwy hodowca wyróżnia się paroma cechami, jak na przykład wiedzą na temat genetyki, w jakim wieku w ogóle można parować zwierzęta, jakie warunki muszą one mieć do prawidłowego rozwoju. Prawdziwy hodowca wie, że zwierzątka w czasie odchowu wymagają więcej poświęcenia, jedzenia, opieki. Prawdziwy hodowca zanim zabierze się za rozmnażanie swoich podopiecznych zastanowi się, co zrobi z potomstwem (a nie, że „najwyżej oddam do sklepu”).

Genetyka

Hamster Breeding – HodowlaNie wszystkie chomiki można ze sobą łączyć. Pod żadnym pozorem nie wolno parować chomików różnych gatunków. Nie powinno się łączyć w pary chomików karłowatych ale różnych gatunków (dżungara, Roborowskiego, Campbella, czy chińskiego). Pomimo tego, że chomiki wyglądają bardzo podobnie (jak na przykład dżungar i Campbell, to są to dwa różne gatunki). Nie wolno również parować chomików karłowatych ze średnimi. To znaczy nie wolno parować syryjka z dżungarskim, ani syryjka z chomikiem Roborowskiego. Potomstwo takich krzyżówek jest bardzo często niepłodne. Wynik krzyżowania chomika karłowatego z syryjskim jest uzależniony od tego, który z rodziców jest większy. Jeśli samica będzie karłowata, a samiec chomikiem średnim, wówczas najprawdopodobniej nie będzie w stanie donosić ciąży. Młode urodzą się martwe przed czasem, lub samica umrze próbując nosić młode w brzuchu, aż urosną na tyle duże, że zniszczą ją „od środka”. Natomiast jeśli to samiec będzie mniejszy, to wówczas istnieje duże ryzyko, że samica zagryzie go na śmierć.

To samo tyczy się innych krzyżówek. Ponadto nie wolno parować niektórych chomików syryjskich pomiędzy sobą. Niektóre kombinacje są niedozwolone, ponieważ młode mogą urodzić się zdeformowane, niepłodne lub w ogóle urodzić się martwe. Do zabronionych kombinacji należy np. parowanie dwóch chomików o futrze satynowym. U potomstwa może z takiego związku powstać tak zwany podwójny gen satynowy. Młode mogą urodzić się z bardzo rzadkimi lub cienkimi włosami, mogą urodzić się także łyse. Gen satynowy jest dominujący, to znaczy że wystarczy, aby jedno z rodziców miało futro satynowe, a drugie będzie np. zwykłe krótkowłose. Bardzo często syryjki długowłose są również satynowe. Kolejny przykład to chomiki syryjskie z białym brzuchem. Należy jednak umieć odróżnić biały brzuch od naturalnie zabarwionego brzucha syryjka. U chomików syryjskich ubarwionych naturalnie białe włosy na brzuchu mają szare poszycie (krótkie cienkie i bardzo zbite włoski pomiędzy tymi dłuższymi). Młode dwóch białobrzuchych syryjków mogą się urodzić bez oczu, lub będą niezdolne do przeżycia pierwszych dni po urodzeniu. Dlatego też, jeśli ktoś chciałby zająć się poważną hodowlą (lub choćby zwać się hodowcą) powinien znać się nieco bardziej na genetyce tychże zwierząt. Jeśli natomiast ktoś nie jest pewien, jakiego ma chomika, powinien całkowicie zrezygnować z jego rozmnażania, ponieważ może to doprowadzić do urodzenia niepełnosprawnych młodych. Takie potomstwo kosztuje wiele stresu nie tylko samicę, ale również „hodowcę”.

Hodowla białych chińskich chomików pręgowanych wiąże się z tym, że często potomstwo męskie jest niepłodne. Zwierzęta o futrze pstrokatym (inaczej w plamki, srokate) muszą być hodowane ze szczególną uwagą. Srokate chomiki pręgowane dochowują się często tylko małych miotów. Często zdarza się, że w hodowli srokatych chomików Campbella rodzą się zdeformowane młode.

Bardzo ważne jest przed rozpoczęciem parowania naszych zwierząt aby dowiedzieć się jakie geny mają nasze pociechy. Czy są one w stanie w ogóle doczekać się zdrowego potomstwa. Należy brać też pod uwagę fakt, że geny nie są dziedziczone pojedynczo. Są one często powiązane z innymi, jak na przykład kolor oczu zależny jest od koloru sierści. Charakterystyczne kolory futra powiązane są z określonymi defektami i chorobami.

Wiek samic

Samice, które chcemy rozmnożyć nie powinny być zbyt młode. Minimalny wiek to cztery miesiące. Zbyt młoda mamusia może urodzić niewielką ilość młodych (na przykład jedno czy dwa, podczas gdy przeciętny miot to 7 chomiczków). Zbyt młode i zupełnie nieprzygotowane mamusie mają zdolność do wchłaniania swoich młodych w macicy. I nawet gdy dojdzie do poczęcia, to nie urodzi się żadne młode – ich rozwój zostanie uwsteczniony. Jest to naturalna ochrona, dzięki czemu samica może przeżyć przy ciąży z komplikacjami, lub gdy nie jest przygotowana na ciążę. Nie należy również parować samiczek zbyt starych. Przeciętnie przyjmuje się, że nie powinno się doprowadzać do ciąży samic później niż 6 miesięcy po pierwszym porodzie. Jest to o tyle ważne, że po tym czasie miednica samiczek jest za mało rozciągnięta. Może to prowadzić do powikłań w czasie porodu, lub młode w ogóle się nie urodzą, bo nie będą mogły się przecisnąć przez drogi rodne – młode zginą w brzuchu matki. Niejednokrotnie prowadzi to do śmierci matki.

Czas parowania

Poważny hodowca będzie umiał dobrać odpowiedni czas, kiedy w ogóle parka może kopulować. Jeśli bez odpowiedniej wiedzy włożymy do jednej klatki dwa chomiczki w nieodpowiednim czasie, to będą się one gryzły. Możemy czasem nie zdążyć ich rozdzielić, zanim jeden zagryzie drugiego, dlatego należy dobrze rozpatrzeć problem. Samice chomików są co około cztery dni gotowe do pokrycia (mają ruję). Można to rozpoznać po naprężaniu tylnych części ciała, ze sztywno uniesionym ogonkiem.

Rozlokowanie chomików

Jeśli zamierzamy hodować chomiki, oprócz klatek dla samicy i samca (oddzielna dla każdego!) powinniśmy mieć jeszcze następne dwie klatki. Potrzebne są one w momencie, gdy młode dojrzeją na tyle, że trzeba będzie je oddzielić od matki. Trzeba je oczywiście rozdzielić do dwóch klatek ze względu na dojrzewanie płciowe (jedna klatka dla samiczek, druga dla samczyków). Młode samce już po trzech tygodniach od narodzenia są praktycznie samodzielne. Po czterech do pięciu tygodni są dojrzałe płciowo. W bardzo szybkim czasie zaczną się między nimi walki określające dominację w stadzie. Właściwie każdy gatunek chomików to samotniki, i z trudem znoszą towarzystwo innych – nie tylko osobników innego gatunku, ale również tego samego. Kolejna ważna rzecz, to ciężarne samice – nie powinny być one ulokowane w klatkach drucianych. Jeśli ktoś tylko rozpozna ciążę u samicy, powinien ją jak najszybciej przeprowadzić do akwarium lub terrarium (najlepsze wymiary to 100x40x40 cm wysokości), tak aby jeszcze przed porodem przyzwyczaiła się ona do nowego otoczenia. Akwarium jest dużo praktyczniejsze niż klatka po pierwsze dlatego, że łatwiej jest doglądać samicę bezpośrednio po porodzie (nie należy zapominać o dużo większym domku niż przeciętny, ze zdejmowanym dachem). Po drugie dojrzewające młode będą z pewnością chciały zwiedzać swoje pomieszczenie, a druciane pręty stanowią niebezpieczeństwo – młode może utknąć podczas próby wydostania się na zewnątrz, może spaść z piętra pomiędzy prętami. W akwarium hodowca ma dużo większą kontrolę nad miotem. Pamiętać należy, że od momentu porodu nie wolno nic zmieniać w gnieździe z młodymi. Nie wolno tam zmieniać ściółki, ani przenosić gniazda – w żaden sposób nie wolno stresować samicy. Jedyne co można sprzątać, to róg, w którym samica załatwia swe naturalne potrzeby fizjologiczne, oraz zmieniać wodę i podawać świeże jedzenie.

Czas

Hodowca powinien wiedzieć, że ciąża i odchów młodych wymaga od niego dużo więcej poświęcenia. Musi się zatroszczyć o odpowiednie warunki i matki i młodych, o ich prawidłowy rozwój. A jeśli dojdzie do krytycznej sytuacji, że matka umrze, lub odrzuci młode, do tego, by minimum pięć razy dziennie karmić z ręki młode.

Pokarm

Ciężarne oraz karmiące samice potrzebują specjalnego odżywiania. Bardzo ważne jest dostarczenie codziennej porcji białka – na przykład małej łyżeczki naturalnego jogurtu. Gdy zobaczymy, że młode zaczną opuszczać gniazdo należy je podkarmiać. W tym celu dobrze nadają się papki dla niemowląt, na przykład marchwiowa czy jabłkowa – konieczne jest zwrócenie uwagi na fakt, że niektóre z pokarmów dla niemowląt zawierają niebezpieczne dla chomików owoce i warzywa. Należy zwrócić uwagę na zawartość soli, cukru i przypraw w papkach. Nie są dozwolone. Nie wolno również przesadzić z ilością takiego jedzenia – doprowadzimy tylko do biegunki małych. Dlatego należy często obserwować młode.

Odchów

Pod żadnym pozorem nie wolno przeszkadzać matce. Hodowca nie dotyka niczego w klatce ani nic nie przestawia. Stara się nie pozostawić po sobie śladu zapachu. Jest to dla matki w okresie odchowu zapach drapieżnika. W klatce nie może stać kołowrotek. Jest on niebezpieczny dla młodych – mogą się poranić, gdy matka podczas karmienia któreś z nich zawlecze do kołowrotka uczepione sutka. Tak samo niebezpieczny kołowrotek jest dla dwu-, trzytygodniowych młodych, które wybierają się już na zwiedzanie klatki. Do gniazda zaglądać powinni tylko doświadczeni hodowcy – jest to dosyć ryzykowne. Aby sprawdzić w jakim stanie są młode, czy któreś nie zmarło, należy się odpowiednio przygotować. To znaczy włożyć dużo wcześniej do klatki rękawicę lub patyczek. Następnie smakołykiem wywabić matkę z domku, takim nasiąkniętym zapachem klatki przedmiotem podważyć dach domku, szybko przeliczyć młode, w razie konieczności wyciągnąć martwe i szybko wszystko doprowadzić do poprzedniego stanu. Matka nie może się zdenerwować. Jeśli tylko widzimy, że matka zachowuje się bardziej nerwowo niż zwykle, nie należy w ogóle zbliżać się do domku. Zestresowana samica może zabić swoje młode!

Oddanie młodych

Jest to jeden z najważniejszych punktów rozmnażania, na który musi zwrócić uwagę dojrzały hodowca. Jeszcze przed zaplanowaniem ciąży należy się zastanowić, co zrobimy z młodymi, gdy już podrosną. Czy mamy wystarczającą ilość klatek, aby każde młode trzymać osobno u nas w domu, jeśli się okaże, że nie mamy ich komu oddać? Dlatego jeszcze zanim się młode urodzą, należy zadbać o dobrych opiekunów dla nich. I należy za każdym razem brać pod uwagę, że urodzić się może nawet do 15 młodych chomiczków. Czy znajdziemy tyle chętnych dobrych osób, które zaopiekują się młodymi? Oddanie do sklepu, to żadne wyjście dla prawdziwego hodowcy. Sklep zoologiczny to tylko męczarnia dla zwierzątek, a tego należy się wystrzegać. Zdarza się również, że sklepy zoologiczne skupują lub przyjmują za darmo młode chomiczki od niedoświadczonych „rozmnażaczy”, aby potem karmić nimi gady

Dlatego, jeśli ktoś nie przemyślał poważnie powyższych problemów, nie powinien się brać za rozmnażanie zwierząt. A tym bardziej nie powinien się zwać hodowcą, jeśli już doprowadził do narodzin młodych. Takie bezmyślne rozmnażanie młodych nie ma nic wspólnego z prawdziwą hodowlą.

Jak rozpoznać dobrego hodowcę ?

Również prawdziwych hodowców jest u nas jak na lekarstwo. Powoduje to to, że każdy kto chce, będzie mógł zwać się hodowcą. Ale w jaki sposób można odróżnić prawdziwego odpowiedzialnego hodowcę, od osoby, która po prostu nie mając pojęcia co robi, wzięła się za rozmnażanie? W jaki sposób można rozróżnić dobrego hodowcę, od takiego, który prowadzi tak zwaną „hodowlę masową”, czy „hodowlę w dziecięcym pokoju”? Zanim ktoś kupi chomika od hodowcy warto się poinformować, co to jest za osoba. Poniżej znajduje się parę podpunktów, na które należy zwrócić uwagę.
Czy hodowca pokazuje, że zna się na chomikach? Czy ma wiedzę w zakresie genetyki chomików? Czy nazywa on ubarwienie futra swoich chomików poprawnie, w odniesieniu do zachodnich standardów? (szwedzkich bądź angielskich)
Czy hodowca jest przygotowany do udzielenia potrzebnych informacji osobie odbierającej chomika? Czy pokazuje, że posiada odpowiednią wiedzę o zwierzętach? Krytykuje osobę odbierającą, jeśli popełnia błędy w utrzymaniu chomika? Czy hodowca taki jest dostępny, gdy mamy problemy z zakupionym u niego chomikiem? Czy bierze chomika z powrotem, gdy okaże się, że był on chory, niepełnosprawny, lub gdy osoba, która go kupiła nie może więcej się zwierzątkiem zajmować?
– Należy zwrócić uwagę na jakich warunkach zwierzę jest sprzedawane, czy sprzedawca oddaje swoje zwierzęta byle lepszej pierwszej osobie, czy jednak zwraca uwagę na to, komu chomika oddaje?
– Ile zwierząt ma hodowca, czy jest ich taka ilość o jaką może się on należycie troszczyć? Czy ma tak zwaną hodowlę masową? Czy hoduje tylko jeden gatunek, czy wiele?
– Czy celem hodowcy było jednorazowa możliwość zobaczenia jak wyglądają młode, otrzymania ładnych odmian barwnych? Czy hodowca jest zainteresowany zdrowym utrzymaniem chomików i takim ich prowadzeniem, aby żyły możliwie długo?
– Czy hodowca trzyma swoje zwierzęta w odpowiednich dla nich warunkach do życia?

!

Odpowiadając sobie na te pytania, możemy zaoszczędzić nie raz wiele rozczarowań. Dlatego warto jest wiedzieć od kogo ma się zwierzęta.

Zobacz również

0 replies

Leave a Reply

Want to join the discussion?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *