• Łączenie chomików bez znajomości ich genetyki

    Łącząc ze sobą chomiki należy mieć pewność, że nie dopuszczamy do chowu wsobnego tzn. nie możemy połączyć osobników spokrewnionych ze sobą np. siostry z bratem, córki z ojcem itp. Niestety, często kupowane są parki z jednego miotu. Połączenie takich chomiczków osłabia ich geny. Młode mogą urodzić się z wieloma poważnymi zaburzeniami. Część z nich może w ogóle nie przeżyć. Poprzez osłabianie genów chomiki nie żyją już tak długo jak kiedyś. Dziś są to średnio zaledwie 2 lata. Połączenie niespokrewnionych ze sobą chomików nie jest jedynym warunkiem do spełnienia. Zostawmy więc rozmnażanie osobom, które znają się na genetyce i posiadają zarejestrowane hodowle.

  • Samiec cały czas przebywa z samiczką w jednej klatce

    Wszystkie chomiki to samotniki i każdy powinien mieć osobną klatkę. Trzymanie razem parki chomików prowadzi do kolejnych, licznych ciąży. Organizm samiczki jest wykończony. Nie może ona wykarmić wszystkich młodych. Często zdarza się, że jeden miot nie zdążył się jeszcze usamodzielnić, a chomicza mama już musi zająć się następnym. Należy pamiętać, że u chomików występuje tak zwana ruja poporodowa, co oznacza że samiczka jest gotowa do zapłodnienia zaraz po wydaniu na świat maluchów. Obecność samca jest więc niewskazana, także ze względu na stres samiczki. Co więcej, mógłby on skrzywdzić młode.

  • Samiczka nie ma zapewnionych odpowiednich warunków

    Przede wszystkim należy zapewnić chomiczej mamie dużo spokoju. Ograniczmy zabawy, a w końcowej fazie ciąży najlepiej w ogóle nie wyciągajmy już chomiczki z klatki. Pozwólmy przygotować jej gniazdko, w którym urodzi młode – można podać jej poszarpane chusteczki higieniczne, sianko i ściółkę bawełnianą. Klatkę należy odpowiednio przygotować, tzn. wyjąć kołowrotek i przedmioty, które mogą być niebezpieczne dla młodych. Należy zabezpieczyć pięterko, aby samiczka i młode nie mogły na nie wchodzić. Miseczki najlepiej postawić blisko gniazda. Bardzo ważna jest dieta. Oprócz karmy podstawowej dobrej jakości, należy podawać także pokarm bogaty w białko (chudy ser biały, gotowane jajko, jogurt naturalny, gotowana pierś z kurczaka bez żadnych przypraw) oraz owoce i warzywa. Pomocne są także gerberki np. marchewkowe lub jabłkowe. Brak białka i stres może doprowadzić do tragedii. Samiczka może zjeść młode. Pamiętajmy więc o zapewnieniu jej wszystkiego, co najlepsze.

  • Zbyt wczesne/zbyt późne oddzielenie młodych od matki

    Przyjmuje się, że młode chomiczki powinny być z mamą do 28 dnia życia. Jest to bezpieczny okres, ponieważ maluchy będą już wystarczająco samodzielne żeby poradzić sobie bez mamy, ale także nie wystarczająco dojrzałe, aby rozmnażać się między sobą. Chomiczki osiągają dojrzałość płciową bardzo szybko, więc należy rozdzielić je według płci. W takich grupach mogą przeżyć razem jeszcze około dwóch tygodni. Dopuszcza się żeby samiczki zostały z mamą, jeśli ta ich nie odpędza. Samce bezwzględnie muszą zostać oddzielone. Zbyt wczesne oddzielenie młodych może prowadzić do wystąpienia choroby mokrego ogona u młodych. Konieczna jest wtedy interwencja weterynarza. Czas spędzony z mamą jest nauką i nabieraniem doświadczeń. Co więcej, z mlekiem matki nabierają odporności.

  • Nie wiadomo, co zrobić z młodymi

    Jest to bardzo częsty problem. Wiele osób decyduje się rozmnożyć chomiczki, nie pomyślawszy co zrobić z nimi gdy podrosną. Oczywiście nie mogą być trzymane razem, a zakup wielu klatek z pełnym wyposażeniem jest bardzo kosztowny. Najczęściej szukanie nowych domów zaczyna się od przepytania znajomych. Oddając chomika pod ich opiekę należy się upewnić, że są to osoby odpowiedzialne, które nie potraktują żywego zwierzaka jak zabawki. Jeśli chętni się nie znajdą, chomiki są oddawane do sklepów zoologicznych lub wystawiane na sprzedaż na aukcjach i stronach z ogłoszeniami. Często jest to dobra okazja dla terrarystów. Niestety, nigdy nie ma całkowitej pewności, gdzie trafią maluszki. Co więcej, nie tylko młode chomiki szukają domów. W domach tymczasowych w całej Polsce przebywają chomiki z interwencji, którym kolejne liczne mioty odbierają lub opóźniają szansę na zaznanie szczęścia. Jak wiadomo, młode zwierzaki mają większe szanse niż te dorosłe.

Apelujemy

Nie rozmnażaj, nie kupuj, ADOPTUJ!