W codziennym życiu z naszymi czworonożnymi towarzyszami często szukamy sposobów na pogłębienie więzi i zadbanie o ich dobre samopoczucie, a yoga z psem, czyli doga, może okazać się zaskakująco skutecznym narzędziem. W tym artykule podzielę się moim doświadczeniem i praktyczną wiedzą, jak rozpocząć przygodę z dogą, jakie korzyści niesie ona dla psa i opiekuna, oraz jak bezpiecznie i efektywnie wprowadzić tę formę aktywności do waszego wspólnego życia.
Joga z psem
Czym jest joga z psem?
Joga z psem, znana również pod nazwami „Doga” (w przypadku ćwiczeń z własnym przyjacielem) lub „Puppy Yoga” (gdy towarzyszą nam szczenięta), to coraz popularniejsza forma aktywności, łącząca tradycyjne pozycje jogi z obecnością psa. Głównym celem tej praktyki jest redukcja poziomu stresu, wzmocnienie więzi między człowiekiem a zwierzęciem oraz poprawa ogólnego samopoczucia. Należy jednak zaznaczyć, że „Puppy Yoga” bywa przedmiotem dyskusji i krytyki ze strony obrońców zwierząt.
Sesje jogi z psem polegają na wykonywaniu łagodnych ćwiczeń w towarzystwie czworonogów. Psy mają swobodę poruszania się po sali, mogą przytulać się do swoich opiekunów, bawić się, a sam akt głaskania psa udowodniono, że prowadzi do obniżenia poziomu kortyzolu (hormonu stresu) i zwiększenia produkcji endorfin (hormonów szczęścia).
Niezwykle ważne jest, aby podczas zajęć priorytetem było bezpieczeństwo i komfort zwierzęcia. Dla osób, które dopiero rozpoczynają swoją przygodę z tą formą aktywności, rekomendowane są zajęcia prowadzone przez doświadczonych specjalistów, którzy są w stanie dopasować program do wieku i specyficznych potrzeb zarówno uczestników, jak i ich pupili.
Doga (Dog Yoga)
Koncept wywodzący się ze Stanów Zjednoczonych, skupiający się na wspólnej praktyce jogi z własnym psem. Nacisk kładziony jest na budowanie głębokiej relacji poprzez wspólną obecność, osiąganie spokoju i wzajemny dotyk.
Puppy Yoga
Zajęcia odbywające się w specjalnych studiach, gdzie uczestnicy ćwiczą w otoczeniu licznych szczeniąt, które swobodnie poruszają się po sali. Głównym założeniem jest dobra zabawa, możliwość głaskania i doświadczanie radości. Ta forma jednak wzbudza pewne kontrowersje dotyczące dobrostanu zwierząt.
Korzyści
Dla ludzi:
- Redukcja stresu
- Poprawa nastroju
- Wzmocnienie więzi z psem
- Poprawa kondycji psychicznej i fizycznej
Dla psów:
- Wybieganie i możliwość rozładowania energii
- Odprężenie psychiczne (szczególnie w kontekście Doga)
- Nauka spokoju w obecności innych ludzi
Ważne aspekty i bezpieczeństwo
Dla kogo:
Zajęcia z psami są dostępne dla każdego, pod warunkiem zapewnienia odpowiednich warunków dla wszystkich uczestników, zarówno dwunożnych, jak i czworonożnych.
Bezpieczeństwo:
Konieczne jest stałe dbanie o komfort i bezpieczeństwo zwierzęcia. W przypadku „Puppy Yoga” pojawiają się dyskusje dotyczące warunków, w jakich przebywają szczenięta, oraz potencjalnego stresu, jaki może być dla nich generowany.
Doświadczenie:
Nie jest wymagane wcześniejsze doświadczenie w praktykowaniu jogi. Zaleca się jednak rozpoczęcie aktywności pod okiem profesjonalnego instruktora, zwłaszcza gdy ćwiczymy z własnym psem.
Doga vs. Puppy Yoga:
Doga:
Najczęściej praktykowana z własnym psem, kładzie nacisk na budowanie wzajemnych relacji i wspólne odprężenie.
Puppy Yoga:
Zazwyczaj odbywa się w obecności obcych szczeniąt w studio, jest bardziej nastawiona na interakcję z maluchami i przynosi efekt terapeutyczny poprzez głaskanie i zabawę.
Gdzie szukać?
W Polsce można odnaleźć oferty zajęć typu „Puppy Yoga” głównie w większych miastach, takich jak na przykład Warszawa.
Doga: Co to jest i dlaczego warto spróbować ze swoim psem?
Doga, czyli połączenie słów „dog” (pies) i „yoga”, to coraz popularniejsza forma aktywności, która pozwala na budowanie głębszej relacji z naszym pupilem, jednocześnie dbając o jego dobrostan fizyczny i psychiczny. Termin ten został spopularyzowany przez instruktorkę Suzi Teitelman około 2002 roku, ale jego korzenie sięgają znacznie głębiej, czerpiąc inspirację z naturalnych zachowań psów i ich instynktownej potrzeby bliskości z człowiekiem. Dla mnie, jako wieloletniego miłośnika zwierząt, doga stała się fantastycznym sposobem na spędzanie czasu z moimi psami, oferującym coś więcej niż tylko zwykły spacer czy zabawę. To jak odkrycie ukrytego talentu naszych czworonogów do relaksu!
Głównym celem jogi z psem nie jest zmuszanie zwierzęcia do wykonywania skomplikowanych asan na siłę. Wręcz przeciwnie, chodzi o stworzenie przestrzeni do wspólnego doświadczania spokoju, budowania zaufania poprzez delikatny masaż, łagodne rozciąganie i po prostu bycie razem w harmonii. To właśnie ta spokojna obecność i wzajemne zrozumienie są kluczem do sukcesu i czerpania radości z tej praktyki, zarówno dla psa, jak i dla jego opiekuna. Warto spróbować, jeśli szukasz sposobu na wzmocnienie więzi i poprawę jakości życia swojego czworonoga.
Jak Doga wpływa na dobrostan psychiczny i fizyczny psa?
Redukcja stresu i budowanie więzi
Jednym z najbardziej namacalnych efektów regularnego praktykowania dogi jest znacząca redukcja poziomu stresu i lęku u psa. Kontakt fizyczny podczas sesji, taki jak delikatne głaskanie, masaż czy wspólne rozciąganie, stymuluje wydzielanie oksytocyny – hormonu miłości i przywiązania – zarówno u psa, jak i u opiekuna. To wzajemne „nakręcanie” pozytywnymi emocjami realnie przekłada się na większy spokój, rozluźnienie i poczucie bezpieczeństwa u psa, co jest nieocenione, zwłaszcza dla zwierząt z problemami behawioralnymi, lękliwością czy nadpobudliwością. Widzę to po moich własnych psach – po sesji dogi są po prostu bardziej zrelaksowane i szczęśliwe. To jak naturalny środek uspokajający, tylko że bez recepty!
Budowanie więzi to drugi filar korzyści płynących z dogi. Wspólne ćwiczenia, wymagające zaufania i uważności, tworzą unikalną nić porozumienia między psem a człowiekiem. Pies uczy się, że opiekun jest źródłem spokoju i pozytywnych doświadczeń, a człowiek lepiej rozumie potrzeby i reakcje swojego pupila. Ta pogłębiona komunikacja niewerbalna jest bezcenna w codziennym życiu i pomaga zapobiegać wielu problemom wychowawczym czy behawioralnym. Też masz czasem wrażenie, że Twój pies rozumie Cię bez słów? Doga tylko to potęguje!
Poprawa elastyczności i krążenia
Doga to nie tylko praca nad psychiką – ma również realny, pozytywny wpływ na fizyczność psa. Delikatne rozciąganie i pozycje inspirowane jogą mogą znacząco poprawić elastyczność stawów i zakres ruchu. Jest to szczególnie korzystne dla psów starszych, które mogą doświadczać sztywności i dyskomfortu, a także dla tych, które przeszły urazy i potrzebują rehabilitacji. Regularne ćwiczenia wspomagają również prawidłowe krążenie krwi, co przekłada się na lepsze dotlenienie organizmu i ogólne wzmocnienie. Zawsze pamiętam o tym, gdy mój starszy pies, powiedzmy taki buldog francuski, zaczynał mieć problemy z porannym wstawaniem – doga stała się dla nas naturalnym elementem codziennej rutyny, który pomógł mu odzyskać sprawność.
Warto podkreślić, że podczas dogi nie wykonujemy gwałtownych ruchów ani nie forsujemy psa do pozycji, które sprawiałyby mu ból. Kluczem jest obserwacja jego reakcji i dostosowanie ćwiczeń do indywidualnych możliwości. Drobne zmiany w sposobie poruszania się, poprawa gibkości, a nawet po prostu lepsze samopoczucie po sesji – to wszystko świadczy o pozytywnym wpływie dogi na ciało psa. To trochę jak z naszym codziennym rozciąganiem – niby nic wielkiego, a robi robotę.
Nauka wyciszania dla nadpobudliwych psów
Psy, ze swoją niezwykłą zdolnością do empatii i naśladowania, instynktownie podążają za energią i oddechem swojego opiekuna. Jeśli podczas sesji dogi wykazujemy spokój, opanowanie i świadomie oddychamy, nasz pies często przejmuje te zachowania. To niezwykle cenne dla psów nadpobudliwych, zestresowanych lub mających trudności z samodzielnym wyciszeniem się. Praktykowanie dogi uczy je, jak kontrolować swoje emocje, jak znaleźć wewnętrzny spokój i jak radzić sobie w sytuacjach, które wcześniej wywoływały u nich nadmierne pobudzenie. To jak nauka medytacji dla psa, tylko że z człowiekiem w roli głównej.
Widziałem to na własne oczy u wielu psów, które miały problem z usiedzeniem w miejscu, a po kilku sesjach dogi stawały się bardziej zrównoważone i spokojniejsze. To nie jest magiczne rozwiązanie wszystkich problemów, ale skuteczne narzędzie wspierające proces terapeutyczny i wychowawczy, uczące psa samoregulacji w przyjaznym i bezpiecznym środowisku. Pamiętajmy, że czasem wystarczy jeden spokojny opiekun, by pies poczuł się bezpieczniej.
Kiedy i jak zacząć przygodę z Dogą?
Podstawy bezpieczeństwa i przygotowania
Zanim zaczniemy naszą przygodę z dogą, kluczowe jest odpowiednie przygotowanie i dbałość o bezpieczeństwo psa. Oto lista rzeczy, o których warto pamiętać:
- Wygodne i bezpieczne miejsce: Upewnij się, że przestrzeń jest wolna od przeszkód i ma antypoślizgową powierzchnię, tak aby pies nie poślizgnął się podczas ruchu. Dywanik lub mata do jogi dla psa mogą być dobrym pomysłem.
- Odpowiedni czas: Pies nie powinien być bezpośrednio po posiłku – odczekaj co najmniej godzinę, aby uniknąć problemów żołądkowych.
- Obserwacja psa: Nigdy nie zmuszaj psa do jakiejkolwiek pozycji; zawsze obserwuj jego reakcje i szanuj jego granice.
- Stan zdrowia: Jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości dotyczące zdrowia swojego psa, zwłaszcza jeśli jest starszy, ma problemy ze stawami lub przebyte urazy (np. po wypadku, jak mój znajomy z jamnikiem), zawsze warto skonsultować się z weterynarzem lub fizjoterapeutą zwierzęcym. Oni pomogą ocenić, czy doga jest odpowiednia dla Twojego pupila i doradzą, na co zwrócić szczególną uwagę.
Pamiętaj, że komfort i bezpieczeństwo psa są zawsze na pierwszym miejscu. Nie chodzi o to, by mieć idealnie wykonane asany, ale o wspólne, pozytywne doświadczenie.
Doga dla szczeniąt: Puppy Yoga jako wsparcie socjalizacji
Szczególnie interesującą odmianą dogi jest „Puppy Yoga”, która skupia się na wczesnej socjalizacji szczeniąt. W tym przypadku celem jest zapewnienie młodym psom pozytywnych doświadczeń w kontakcie z ludźmi w kontrolowanym, spokojnym i bezpiecznym środowisku. Szczenięta uczą się tam, jak nawiązywać bezpieczne relacje, jak reagować na różne bodźce i jak budować zaufanie do ludzi, co jest niezwykle istotne dla ich przyszłego rozwoju behawioralnego i społecznego. To świetny sposób na rozpoczęcie drogi ku stabilnemu i pewnemu siebie dorosłemu psu. Moje pierwsze szczenię, taki mały łobuz, dzięki temu było później oazą spokoju w towarzystwie.
Puppy Yoga nie polega na tym, by szczenięta wykonywały skomplikowane ćwiczenia. Chodzi bardziej o swobodną interakcję, delikatne dotykanie, oswajanie z nowymi zapachami i dźwiękami, a wszystko to w atmosferze spokoju i bezpieczeństwa, pod okiem doświadczonego instruktora. To inwestycja w przyszłość psa, która procentuje przez całe jego życie, minimalizując ryzyko wystąpienia lęków czy agresji w dorosłości. To jak dobre podstawy budowania domu – im solidniejsze, tym lepsza konstrukcja.
Czy każda pozycja jogi nadaje się dla psa?
Inspiracja naturą: Ruchy psów w klasycznych asanach
Wiele klasycznych pozycji jogi, które dziś praktykujemy, czerpie swoje korzenie z obserwacji natury, a psy odgrywają tu rolę swoistych mentorów. Choćby słynna pozycja „pies z głową w dół” (Adho Mukha Svanasana) – nazwa sama w sobie jest dowodem na to, jak bardzo naturalne ruchy rozciągające psów zainspirowały joginów do stworzenia tej asany. Psy naturalnie wykonują podobne rozciągnięcia tuż po przebudzeniu czy po dłuższym odpoczynku, co jest ich sposobem na pobudzenie mięśni i krążenia. W dogze wykorzystujemy tę naturalną skłonność do rozciągania, ale w sposób kontrolowany i dostosowany do możliwości psa.
Podczas dogi często wykorzystuje się pozycje, które naśladują psie zachowania – głębokie przeciąganie się, skłony, a nawet delikatne podnoszenie łap. Kluczem jest jednak interpretacja tych ruchów w taki sposób, by były bezpieczne i komfortowe dla psa. Nie chodzi o to, by pies robił dokładnie to samo co człowiek na macie, ale o wykorzystanie jego naturalnych tendencji do ruchu i rozciągania w kontekście budowania więzi i relaksu. Pamiętajmy, że pies ma inną anatomię i potrzeby niż człowiek. Naszym zadaniem jest stworzyć dla niego bezpieczne i wspierające środowisko do ćwiczeń. Jeśli zastanawiasz się, czy Twój pies może zrobić „koci grzbiet”, to odpowiedź brzmi: tak, ale w psiej wersji, która jest dla niego naturalna i komfortowa.
Ważne: Zawsze dostosowuj ćwiczenia do wieku, kondycji i temperamentu swojego psa. To, co działa dla jednego, niekoniecznie sprawdzi się u innego.
Doga to fantastyczny sposób na pogłębienie relacji z psem, poprawę jego samopoczucia i wspólną, aktywną rekreację. Pamiętaj, że kluczem do sukcesu jest cierpliwość, obserwacja potrzeb zwierzaka i wspólne czerpanie radości z każdej chwili spędzonej razem na macie.
